Menu

HazeWorld

Blog jest o marihuanie, podróżach, podejściu do życia i życiu pełną piersią!

Jak z paleniem w Czechach?

spizganamordka

Cześć wszystkim! Dziś chciałbym poruszyć temat palenia w państwie do którego ostatnio się udałem - Czechy! Może najpierw omówimy legalność towaru w tym państwie. Nie jest to tak proste jak może się wydawać, bo legalne (lub częściowo legalne) w tym panstwie są tylko konopie medyczne i sprzedaż trawki, reszta czyli uprawa, posiadanie i transport jest zdekryminalizowana. Co to znaczy ? Znaczy to, że te czynności są traktowane jedynie jako wykroczenie, a nie jak w Polsce jako ciężkie przestępstwo... 

Znajomy mówił mi, że w Czechach palenie jest wszędzie i teraz jestem w stanie powiedzieć, miał rację! Ogarniecie sobie zioła w Ostrawie czyli w mieście w którym byłem było równie proste co zajaranie :D Najprostszym sposobem było pójście do baru(?) "Cafe de la Ostrava" w którym jeśli nie sprzeda mam barman, wystarczy zamówić piwo i poczekać parę chwil, zaraz podejdzie do nas osoba która z chęcią sprzeda nam piękne palenie prosto z krzaka, za takie palenie płacimy kwotę 150-250 CZK, czyli około 25-40zł, a objętościowo wychodzi nam około 1,2 grama w paru topkach :D Można tak zrobić w większości barów w czechach więc nie macie o co się martwić :D niżej zostawiam zdjecie czeskiego grama ;D Trzymajcie się i do zobaczenia na kolejnych wpisach.received_389041411451064

© HazeWorld
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci